niedziela, 26 kwietnia 2015

Rozdział 4 ;3

Wstałam rano o 6:30 i poszłam do łazienki się ubrać wcześniej wyciągając z szafy ubrania


Zjadłam śniadanie i ruszyłam do studia myśląc o tym jak zostanę przyjęta przez innych, nigdy wcześniej nie myślałam o zmianie siebie czy nawet swojego stylu ubierania, nie do wiary, że jeden chłopak odwrócił moje życie do góry nogami. Spacerowałam sobie po parku, ponieważ była dopiero 7:10, więc do rozpoczęcia zajęć miałam 40 minut. Zobaczyłam siedzącego na ławce Federico, był zamyślony, postanowiłam wrócić do domu i się przebrać, bałam się zmiany, odwróciłam się i już miałam iść gdy zatrzymał mnie znajomy głos.
-Ludmiła ?- odezwał się a ja się obróciłam i na niego spojrzałam
-Cześć Federico- uśmiechnęłam się a on mnie przytulił 
-Idziesz do studia ?- zapytał
-Jeszcze nie- odpowiedziałam
-Idziemy się przejść ?- zapytał a ja poczułam coś dziwnego w brzuchu, nic nie odpowiedziałam tylko kiwnęłam głową. Rozmawialiśmy o wszystkim i zauważył to, że jestem inaczej ubrana wytłumaczyłam mu się, że po prostu lubię eksperymentować. Po kilku minutach spaceru ruszyliśmy w stronę studia, gdy weszliśmy do budynku wszystkie oczy zostały zwrócone na nas a ja momentalnie stałam się czerwona, nie chciałam żeby ktoś pomyślał, że między mną a Fede coś jest, przecież my się tylko przyjaźnimy.... 
-Tak, tak sobie wmawiaj Ludmiła, wmawiaj sobie. Jesteś w nim zakochana i oszukujesz samą siebie- pomyślałam
-Jakie masz teraz zajęcia ?- zapytał
-Nie wiem, chyba z Angie- odpowiedziałam 
-Ja mam z Beto- pow- A później co masz ?
-Lekcje tańca z Gregorio- uśmiechnęłam się
-Ja też- odwzajemnił uśmiech
-O Naty przyszła, to ja już pójdę. Pa- powiedziałam i poszłam do przyjaciółki
-Ludmiła- zaczęła- Co się z tobą stało ?- zapytała
-A co miało się stać ?- zapytałam
-Jesteś cała w skowronkach i... inaczej się ubrałaś- zlustrowała mnie wzrokiem
-Tak, tak a teraz idź mi przynieś coś do picia- rozkazałam i poszłam na zajęcia tam czekałam na Natalię z moją wodą. Angie prosiła abym zaśpiewała jej jeszcze raz piosenkę, którą wczoraj skomponowałam, spodobała jej się, uznała, że najlepsza będzie do duetu. Po zajęciach poszłam do szatni się przebrać, gdy już byłam gotowa poszłam na zajęcia z Gregorio była już tam Violetta, Federico, którzy rozmawiali ze sobą, Brodway, Leon oraz Camila, ja przyszłam jako ostatnia. Ćwiczyliśmy układ taneczny w parach, Gregorio wybierał pary a ja byłam z nikim innym jak Federico, cieszyłam się bardzo. Na koniec pokazywaliśmy swoje układy.








Mój i Federico wyszedł świetnie, więc Gregorio dał nam po 6 , ten taniec był taki... no taki cudowny, magiczny. Nigdy w życiu nie czułam się tak dobrze przy kimś, dzięki niemu staje się coraz lepsza i podoba mi się to.
-To dzięki tobie dostaliśmy te 6- uśmiechnęłam się
-Ale ty też wymyśliłaś kilka kroków- powiedział
-Tak, ale ty więcej- dodałam
-Nie ważne, ważne, że dostaliśmy dobrą ocenę- uśmiechnął się. 
 Po skończonych lekcjach ruszyłam w stronę domu.
-Poczekaj- krzyknął Federico a ja się odwróciłam
-Tak ?- zapytałam
-Mieszkamy koło siebie, więc wrócimy razem ?- spytał a ja kiwnęłam głową- Idziemy jutro razem do szkoły ?- zapytał
-Możemy- powiedziałam
-Coś się stało ?
-Nie, nie wszystko jest okej- skłamałam
-To dobrze- powiedział, resztę drogi spędziliśmy w ciszy ale i to nie przeszkadzało.
-To pa- powiedziałam
-Pa- uśmiechnął się a ja poszłam do siebie do domu

*Federico*
Pożegnałem się z nią i ruszyłem do swojego domu, gdy już byłem na miejscu zjadłem obiad i weszłem na fb, zobaczyłem, że Ludmiła jest dostępna, więc postanowiłem do niej napisać.

Czekałem aż odpisze. Bałem się, że odmówi. Mogłem tak od razu nie proponować, jeżeli odmówi wyjdę na debila.

Wyłączyłem facebooka i poszłem się wykąpać następnie się ubrałem w to: 




Misie komentować !!!! ;** To rozkaz ;) Tyle wyświetleń a tak mało komentarzy ^^ Postanowiłam, że rozdziały będą się pojawiać codziennie, nie 2 razy dziennie tylko raz, no bo jak nie komentujecie to dlaczego ja mam pisać ?? ;D Następny rozdział jutro *.*

3 komentarze:

  1. Boski rozdział czekam na dalszą część *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na next ;3 Mimo, że nie oglądam często Violetty to bardzo interesujące opowiadanie *,*
    http://lubieszpinak4444.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misiu twój blog jest w moich czytanych ^^ Czytam ;**

      Usuń

Komentuj :D