Obudziłam się przerażona w nocy. Całe szczęście, że to tylko sen. Próbowałam zasnąć ale nie mogłam. Spojrzałam na zegarek, była godzina 2:36, przej jakieś 2 godziny leżałam i myślałam. Później zasnęłam. Rano obudziła mnie Anna do szkoły, w końcu wróciła, nie dawałam sobie rady be niej. Gdy wstałam z łóżka poszłam do łazienki i ubrałam się w ten zestaw:
Poszłam do kuchni tylko po tosta, którego zjadłam po drodze, gdy weszłam do budynku było jeszcze mało osób, spojrzałam na zegarek i była godzina 8:20 a zajęcia były na 9, więc postanowiłam posiedzieć w sali śpiewu i pośpiewać, zobaczyłam śpiewającego Federico, więc dołączyłam się do niego.
Gdy skończyliśmy śpiewać przywitałam się z nim uściskiem, zaprzyjaźniliśmy się i jestem bardzo szczęśliwa, nigdy nie myślałam, że się zakocham, on jest cudowny.
-Świetnie ci wyszło- odezwał się
-Tobie lepiej- powiedziałam uśmiechnięta
-Dlaczego jesteś tak wcześnie ?- zapytał
-Tak jakoś- odpowiedziałam- A ty ?- dodałam po chwili
-Idziemy poćwiczyć taniec na zajęcia Gregorio ?- zapytał
-Tak- odpowiedziałam- Tylko daj mi chwilę, przebiorę się- pow
-Okej czekam w sali, też pójdę się przebrać- dodał po czym poszedł do szatni męskiej a ja do damskiej.
Gdy byłam gotowa poszłam do sali i zaczęłam próbę, Federico jeszcze nie było.
Gdy skończyłam tańczyć zobaczyłam jak Leon stał w drzwiach i się na mnie patrzył...
- O co chodzi ?- zapytałam
-O nic- uśmiechnął się- Mogę zadać ci pytanie ?- zapytał
- No jasne- odpowiedziałam szukając odpowiedniej muzyki
-Masz dziś wolny wieczór ?- zapytał
-Mam, a co ?- odparłam
-Pójdziesz ze mną do kina ?- zapytał i w tym momencie wszedł Federico
-Ludmiła tańczymy ?- zapytał
-Rozmawiam z Leonem- powiedziałam
-Możesz po próbie- zrobił się jakiś nerwowy- A ty już wyjdź !- wskazał na drzwi patrząc na Leona
-Uspokój się- złapałam go za ramię
-Tańczymy ?- zapytał
-Właśnie skończyłam- powiedziałam na co wzruszył ramionami, wyszłam z sali po czym się przebrałam w te ciuchy w których byłam wcześniej i poszłam na zajęcia z Angie. Zdenerwowało mnie zachowanie Federico, że tak nakrzyczał na Leona.
< Po szkole > <Federico >
Nie rozumiem zachowania Ludmiły, przecież nic takiego nie zrobiłem. A Leon, on po prostu ją zrani. Gdy wracałem do domu zobaczyłem ją jak siedziała na ławce, więc do niej podszedłem
-Hej- odezwałem się- Mogę usiąść ?- zapytałem a dziewczyna skinęła głową na tak
-Więc, dlaczego tutaj siedzisz sama ?- zadałem pytanie a dziewczyna wzruszyła ramionami
- Wszystko okej ?- patrzyłem na nią z troską
-Tak- odezwała się z smutkiem w głosie
-Widzę, że coś jest nie tak- powiedziałem
-Jest okej- powiedziała i odeszła
Jeszcze chwilę siedziałem na tej ławce ale postanowiłem pójść do domu. Gdy byłem na miejscu wybrałem numer dziewczyny i napisałem do niej sms.
Ja: Hej, na pewno wszystko w porządku ?
Ludmiła: Tak, jest w porządku
Ja: Ale ja widziałem, że jest coś nie tak
Ludmiła: Daj mi już spokój
Napisała a ja odłożyłem telefon, po kilku minutach przyszedł mi sms, szybko go przeczytałem
Ludmiła: Przepraszam, mógłbyś do mnie przyjść ?
Ja: Jasne daj mi 5 minut
Ludmiła: Czekam :*
Mimowolnie się uśmiechnąłem i poszłem szybko do niej
Długo wyczekiwany rozdział ale jest !!! ^^ KOMENTOWAĆ XDD ♥♥♥♥
Wiem, podsumowanie tygodnia miało być 29.04 ale nie miałam czasu:/ Przepraszam...
No, więc tak :D
1.Piosenka tygodnia *.* Ariana Grande- One last time
2.Jedzenie tygodnia + przepis Sznycel z jajkiem sadzonym- Ulubione danie Tini Składniki: 500 g mięsa z karkówki, jajka sadzone, sól,pieprz, 1 jajko, odrobinę majeranku, przyprawa do mięsa mielonego.
Panierka: 2-3 jajka bułka tarta. Olej do smażenia. Przepis: Mięso zemleć w maszynce na dużych oczkach. Dodać jajko,przyprawy i dobrze wyrobić. Następnie,bierzemy po kawałku mięsa na desce,moczymy nóż w wodzie i lekko tłuczemy mięso(często maczając nóż w wodzie),tak jak na kotlety schabowe,tylko,ze nożem i formujemy jednocześnie.Jeśli źle wyrobimy mięso,to rozpadnie nam się podczas panierowania lub smażenia.
Gdy wyrobimy wszystkie mięso, panierujemy sznycle w roztrzepanych jajkach i tartej bułce.Smażymy na oleju. Na każdym sznyclu kładziemy po jednym jajku sadzonym. Jajka sadzone smażymy w taki sposób: wbijamy jajka na rozgrzany tłuszcz,solimy,pieprzymy,przykrywamy pokrywka i trzymamy chwilkę,aż białko nam się zetnie.Wykładamy jajko na gotowy sznycel.Podajemy wg uznania. [Link do przepisu] 3. Para tygodnia W tym tygodniu jako parę tygodnia wybrałam nie istniejącą parę Leonescę ;)
Gdy oglądałam ten filmik:
Bardzo przekonałam się do tej pary. Bardzo proszę nie hejtować mnie, że lubię tą parę czy coś, każdy ma swój gust a w inny nie powinien się mieszać :D 4. Przedmiot tygodnia Moim przedmiotem tygodnia jest biologia :D Dlaczego ? Ponieważ na dwóch lekcjach była praca w grupie. Mieliśmy wykonać plakat o narkotykach, papierosach :) I była to bardzo ciekawa lekcja... 5.Blog tygodnia Blog Julki :D [Blog Julki]
6. Książka tygodnia Książką tygodnia jest książka 'Błękitnokrwiści' Krótkie streszczenie: Błękitnokrwiści Melissy de la Cruz to zapowiedziana na około 10 tomów seria o wampirach z Manhattanu. Osadzona w środowisku elit, bogaczy i celebrytów, seria łączy elementy powieści gotyckiej, romansu oraz społecznej satyry. Pierwszy tom miał premierę w Polsce w marcu 2010 roku i spotkał się z ciepłym przyjęciem czytelniczek w bardzo różnym wieku - od uczennic szkół podstawowych aż po ich babcie :)
7. Film tygodnia To jest raczej bajka xD Oglądałam sobie przedwczoraj z moją kochaną kuzyneczką 'Monster High- Szkoła duchów' i powiem wciągnęła mnie ta bajka. Polecam każdemu nawet dorosłym, ponieważ jest to bardziej bajka familijna. animowana :3 A wam ? Jaki najbardziej spodobał się film/ serial w tym tygodniu ? Odpowiedzcie w komentarzu ^^
*Ludmiła*
Czekałam na Federico, bardzo się denerwowałam, podobał mi się. Ale nie ma co się oszukiwać. Nie mam u niego szans. Poszłam do łazienki i ubrałam się w to:
Gdy usłyszałam dzwonek do drzwi szybko zbiegłam na dół o mało nie zabijając się i otworzyłam drzwi. W nich zobaczyłam Federico. Jak pięknie pachniał *o*
Wpuściłam go do środka i usiedliśmy przy pianinie. Zaczęliśmy komponować ale coś nam to nie wychodziło. Kilka godzin później skomponowaliśmy nową piosenkę zamiast melodii do starej. Zaczęłam śpiewać w połowie dołączył się do mnie Fede.
No one knows what it's like Behind these eyes Behind this mask
I wish we could revind And turn back time To correct the past
Oh baby I wish I could tell you How I feel but I can't 'cause I'm scared to Oh boy I wish I could say
...that Underneath it all I'm still the one you love Still the one you're dreaming of
Underneath it all I'm missing you so much Baby let's not give it up
Now I'm lost in my mind Don't want to hide But I can't escape
I, I want a new start 'cause you're my true heart No more masquerade
Oh baby I wish I could tell you How I feel but I can't 'cause I'm scared to Oh boy I wish I could say
...that Underneath it all I'm still the one you love Still the one you're dreaming of
Underneath it all I'm missing you so much Baby let's not give it up
I don't wanna give this up So I'm putting on the show 'cause what we have is true And I don't want to let it go
I know that you feel in love Even if you can't see I know one day you will discover Underneath it's me
Oh baby I wish I could tell you How I feel but I can't 'cause I'm scared to Oh boy I wish I could say
...that Underneath it all I'm still the one you love Still the one you're dreaming of
Underneath it all I'm missing you so much Baby let's not give it up
Underneath it all I'm still the one you love Still the one you're dreaming of
Underneath it all I'm missing you so much Baby let's not give it up
Let's not give it up O Oohhhhhh
Uśmiechnęłam się gdy skończyliśmy. Później jeszcze obejrzeliśmy film. Gdy Federico poszedł do domu ja poszłam do łazienki, wzięłam prysznic, ubrałam czystą piżamę i położyłam się spać. Gdy obudziłam się rano ubrałam się w to :
I poszłam do Studia. Po drodze zobaczyłam Federico, który kłócił się z jakąś dziewczyną, więc podeszłam do nich.
-Federico- powiedziałam uśmiechając się- Coś się stało ?- zapytałam
-Ooo Ludmiła- musnął mój policzek- Nie, wszystko okej. Idziesz do Studia ?- zapytał a ja nic nie odpowiedziałam tylko przytaknęłam
-To super, chodźmy- złapał mnie za rękę i zostawił dziewczynę samą w parku
-Na pewno wszystko okej ?- zapytałam
-Tak- uśmiechnął się, ale ja wiedziałam, że to sztuczny uśmiech. Gdy widzę jego prawdziwy uśmiech jestem jego, nie potrafię mu się oprzeć a ten... Był jakiś zwykły, zero motylków w brzuchu. Gdy doszliśmy do studia wszyscy na nas spojrzeli jakby wiedzieli o czymś o czym ja nie wiem. Ja spojrzałam na Federico pytającym wzrokiem, wszyscy coś sobie mówili na ucho. Podeszłam do Fran i Violi.
-Violetta co się dzieje ?- zapytałam z zaciekawieniem a ona z Francescą odeszła. Nie wiedziałam o co chodzi. Przecież aż tak źle nie wyglądam. Po skończonych lekcjach udałam się do galerii handlowej, postanowiłam zrobić zakupy, nie mam już żadnych ciuchów. Po udanych zakupach odłożyłam wszystko do domu i poszłam się przejść usiadłam na ławce po chwili dosiadł się do mnie Włoch
-Hej, co tu robisz ?- zapytałam
-Musimy porozmawiać- powiedział z poważną miną
-O co chodzi ?- zapytałam przestraszona
-Mam ważne pytanie- uśmiechnął się- Zostaniesz moją dziewczyną ?- zapytał
-Jasne- uśmiechnęłam się i rzuciłam mu na szyję
*2 lata później*
Ja i Federico bierzemy ślub, jestem strasznie podekscytowana nie mogę uwierzyć, że to już. Gdy spacerowałam po mieście zobaczyłam Fede rozmawiającego z tą samą kobietą co 2 lata temu usłyszałam kawałek ich rozmowy może ze 2 zdania ale to wystarczająco dużo żeby zrozumieć jaki błąd popełniłam zgadzając się za niego wyjść. Pobiegłam szybko do domu biorąc suknię ślubną i wszystkie dodatki do ręki, wyszłam z domu, poszłam na most gdzie obok niego był Fede i wrzuciłam wszystko do rzeki na jego oczach patrzyłam jak to tonie. Po kilku sekundach poszłam do domu i rzuciłam się na łóżko. Zasnęłam. Obudził mnie głos Federico, nie chciałam go wiedzieć. Nie chętnie wyjęłam zapłakaną twarz z pod kołdry i spojrzałam na niego. Wszystko mu wyjaśniłam a on bez słowa wyszedł w domu a ja znów zaczęłam płakać jak małe dziecko. Popadłam w depresję, naprawdę go kochałam a on tak mnie oszukał....
Kochani powróciłam ! Z weną :D Zapraszam do komentowania ! ;33